Urządzenie wewnętrzne przedsiębiorstwa (administracja)

Zarząd spółki powinien się składać:
1) z zarządzającego wszelkiemi sprawami spółki;
2) ze skarbnika, któryby przyjął na siebie obowiązek przechowywania funduszów, ściągania wszelkich należności i załatwiania rachunków. Obydwa te urzędy pełnią spólnicy wybierani przez innych na pewien przeciąg czasu.
łodzie mogą mieć stałą przystań przy jednej ze szkół pływania. Z właścicielem takowej mogłaby w tym celu być zawarta urzędownie umowa na następujących zasadach:
1) podejmuje się on dorzru bezpośredniego nad łodziami i utrzymywania ich w należytym prządku i bezpieczeństwie;
2) udziela łodzi za opłatą, przy czem dla kontroli każdy z pływających powienien być każdorazowo zaopatrzony w bilet z numerem, wycięty z kwitaruysza;
3) powinien przestrzegać, aby zupełnie niewprawni wioślarze nie puszczali się sami na wodę, dopomagać im w razie potrzeby w wynalezieniu za osobną opłatą przewodnika, oraz udzielać wskazówek co do zasad wiosłowania, sterowania, używania żagla itp. Podczas jego nieobecności wszystkie te obowiązki pełni jego zastępca w szkole pływania. W zamiast za to właściciel szkoły
1) uważa się za spólnika przedsiębierstwa na równi ze sturublowami uczęstnikami i otrzymuje równe z nimi zyski, chociaż nie należał do utworzenia kapitału i nie opłaca 30 kop. miesięcznie;
2) może pobierać pewną opłatę za lekcje wiosłowania;
3) odnosi korzyść z reklamowania jego szkoły, jako przystani łodziowej i zarazem szkoły wiosłowania, przez co liczba kąpiących się u niego musi się zwiększyć.

Inne Zastosowania powyższych informacji:

Polecam Rolety Piękne Poznań
Oprócz właściciela szkoły pływania, jej posługacz zobowiązuje się za stałą pensję miesięczną do oczyszczania łodzi, do podawania ich, oraz do usługiwania przy wsiadaniu i wysiadaniu.

nmhg
Na jednym z pobliskich od przystani, a stale stojących na miejscu statków (np. na którejś z łazienek lub t. p.) musi być umówiony i opłacany miesięcznie kontroler, którego zadaniem będzie śledzić, ile razy i z ilu osobami która łódź odpływa. Za każde sprawdzone przy jego pomocy nadużycie będzie on oprócz pensji otrzymywał pewną opłatę, np. karę opłacaną przez tego, kto był winą nadużycia. Punkt ten musi być zawarowany w umowie.
Do pomocy skarbnikowi w ściąganiu należności potrzebny będzie chłopak, mogący mieć oprócz tego jeszcze jakieś inne, zupełnie niezależne od przedsiębierstwa, stałe zajęcie.

Top

Arkusz kalkulacyjny

Proste, kryje w sobie funkcjonalność, jakiej brakuje we wszelkich programach czy na stronach internetowych dotyczących ustalania budżetu domowego. Pomija za to kategoryzowanie zakupów, gdyż jest to tak naprawdę strata czasu. Wyobraź sobie, że bierzesz każdy paragon i mozolnie wpisujesz kwotę każdej z rzeczy, uprzednio rozbijając to na kategorie. Musiałbyś nad budżetem siedzieć godzinę co wieczór, żeby to wszystko dobrze zrobić. A korzyścią byłoby to, że wiedziałbyś, ile statystycznie procent wydajesz na mydło. Cóż, myślę, że są lepsze sposoby na spędzenie wieczoru.

Zamiast tworzyć arkusz od podstaw, polecam korzystanie z dołączonego do tego artykułu szablonu i zmodyfikowanie przykładowych danych. Poniższe akapity odnoszą się do tego właśnie pliku.

Po lewej stronie są do wpisania przychody z danego miesiąca. Głównie pensja (pensje), ale gdy w danym miesiącu pojawi się dodatkowy przychód (nagroda w pracy, znalezione w starej kurtce 20 zł, itp.), też należy go tam wpisać.

Na powyższym przykładzie „Gotówka” to przeliczone pieniądze w gotówce, które masz w domu.

Poniżej gotówki znajduje się „Spłata karty” i „Z karty”. Te pola służą do obsługi karty kredytowej. Na przykładzie od razu można zobaczyć, jak łatwo spłacić kartę kredytową, robiąc sobie z tego darmowy kredyt. Po prostu z miesiąca na miesiąc wystarczy pobierać z karty coraz mniej.

Kolejne komórki odpowiadają za wydatki. Stałe na górze arkusza, kolejne (w tym codzienne zakupy) poniżej. To są te kolumny, które należy codziennie wypełniać i to do tego przede wszystkim potrzebna jest samodyscyplina.

Jak widać, w kolumnie C warto wpisać datę konkretnych zakupów (choć nie jest to obowiązkowe), w kolumnie D opis wydatku, czyli np. Zakupy, w kolumnie E kwotę, a w kolumnie F warto zaznaczać, co jest już wydane, a co jeszcze nie. W kolumnie F, w części wydatków stałych można również wpisać datę, do której należy zapłacić dany rachunek. Tym sposobem dużo łatwiej nad tymi rachunkami zapanować i płacić je w terminie (lecz nie za wcześnie!).

Po prawej stronie arkusza jest to, czego brakuje między innymi w programach do budżetów domowych. Miejsce na datę kolejnej wypłaty i funkcja automatycznie obliczająca, ile można wydać na dany dzień, aby przetrwać. Kwota ta zmienia się z każdym wydatkiem, a jest wynikiem prostego obliczenia matematycznego: („suma dochodów” – „suma wydatków”)/„liczba dni do wypłaty”.

I już wiesz, ile możesz wydać, żeby ci wystarczyło.

Dzięki tej funkcji wiesz, ile faktycznie możesz wydać i jaki jest twój prawdziwy stan majątkowy.

Przykład
Funkcja pokazuje 25 zł na dzień. To oznacza, że codziennie do końca miesiąca możesz wydać 25 zł na zakupy. Jeżeli tego limitu nie przekroczysz, dotrwasz bezproblemowo do wypłaty.
Jeżeli w danym dniu wydasz 30 zł, a w limicie masz napisane, że możesz wydać 25 zł, po wpisaniu wydatku kwota na dzień się odpowiednio zmniejszy (zależnie od tego, ile dni pozostało do wypłaty). Jeżeli wydasz mniej, limit w następnym dniu będzie oczywiście wyższy.

Czy warto wypełniać ten arkusz kalkulacyjny ?

Odpowiedź jest jedna — oczywiście, że tak. I przede wszystkim należy to robić skrupulatnie. Nie obawiaj się go wypełniać, ten plik sam w sobie nie jest straszny. Jeżeli boisz się spojrzeć prawdzie w oczy i boisz się wiedzieć, jaki jest twój stan majątkowy, to nigdy tej sytuacji nie będziesz w stanie zmienić. Bez budżetu jesteś jak niewidomy bokser. Chcesz uderzać, masz siłę, ale uderzasz tylko powietrze.
Budżet to twoje oczy, które pokażą ci, gdzie uderzać. Oszczędności to twoje rękawice, bez nich będziesz uderzać słabo. Dlatego chcąc walczyć, na początku miesiąca inwestuj w „rękawice”.

Garść informacji technicznych, czyli jak wypełniać
Aby otworzyć ten arkusz, potrzebujesz programu Open­Office (jest całkowicie darmowy) lub Microsoft Office (płatny pakiet programów, często jednak kupowany od razu wraz z komputerem).

Arkusz jest dostosowany do jednego cyklu rozliczeniowego, w Polsce jest to zazwyczaj miesiąc. Po każdym miesiącu (jeśli chcesz) archiwizuj poprzedni arkusz z budżetem, a z aktualnego usuwaj stare dane i modyfikuj kwoty poszczególnych rachunków. Oto, co masz do wypełnienia na początku każdego miesiąca:
– Kwoty wypłat na dany miesiąc, komórki B4 i B5
– Aktualnie trzymana w domu gotówka (jeżeli nie jest to np. skarpeta z oszczędnościami), komórka B7
– Jeśli masz kartę kredytową, to należy wpisać kwotę, jaką jesteś dłużny bankowi (z minusem na początku kwoty!) oraz kwotę, którą planujesz na nowo pożyczyć. W tym celu wypełniasz komórki B9 i B10.
– Aktualne kwoty z rachunków na dany miesiąc. Na przykładowym arkuszu są to komórki od E4 do E13, ale możesz mieć ich mniej lub więcej.
– Plany zakupowe na aktualny miesiąc. W przykładowym budżecie jest to komórka E14, oczywiście możesz mieć tych planów więcej. Osobiście polecam dodanie w planach np. połowę następnego rachunku za gaz, jeżeli rachunki są rozliczane raz na dwa miesiące.
– Koniecznie wpisz datę następnej wypłaty w komórce K3. Tutaj uwaga: jeżeli dzień wypłaty przypada na piątek, może się zdarzyć, że pieniądze na koncie pojawią się dopiero w poniedziałek. Dlatego lepiej wtedy wpisać datę poniedziałkową, a nie piątkową.
– Pamiętaj, aby najpierw wypełniać pole „Oszczędności”, dopiero później resztę. Jeżeli po wpisaniu wszystkich wydatków masz za małą kwotę na dzień, po prostu szukaj oszczędności (Może przesunę zakup butów na przyszły miesiąc, a w tym tylko odłożę połowę tej kwoty?).

Jakie błędy popełniają inni?

Pierwszym i najważniejszym błędem jest przeświadczenie, że odkładanie oszczędności ma ostatni priorytet. Otóż właśnie tak myślą osoby, które nie mają za wiele, bo nigdy na nic nie odłożyły. Dla nich dzień dzisiejszy jest najważniejszy, a jutro „jakoś to będzie”. W efekcie nie odkładają nic, wcześniej przeznaczając pieniądze na niepotrzebne lub mało potrzebne wydatki. Oszczędności powinny być najważniejsze.
Drugim błędem jest to, że dla wielu osób odkładanie oszczędności to nie jest wydatek, nie zapisują go. W efekcie pod koniec miesiąca nie mają pieniędzy, bowiem przejadają te pieniądze, które próbowali odłożyć.

Trzecim błędem, a w zasadzie problemem, jest brak motywacji i bojaźń przed ujrzeniem prawdy. Jeśli masz zamiar oszukiwać siebie i bliskich, nie uda ci się naprawić budżetu. Jedynym sposobem na brak motywacji jest cierpliwość, samodyscyplina i… przyzwyczajenie. Jeśli zapisywanie wydatków wejdzie ci w krew, będzie dużo łatwiej. Pamiętaj, że gdy będziesz widzieć efekty swej pracy, czyli powiększające się oszczędności, większa motywacja do skrupulatnego planowania budżetu sama się pojawi.

 

Top

Cel

Obronną ręką, przestać się zadłużać, wyjść z długów i nie czekać na kolejną pensję jak na zbawienie, ta strona jest dla ciebie. Pierwszą, najważniejszą rzecz już zrobiłeś — wyszukałeś tę stronę i masz świadomość, że jest wiele miejsc w twoim budżecie domowym, w których można coś zmienić.

Drugą rzeczą będzie obranie sobie pierwszego celu. Aby go wybrać, musisz szczerze odpowiedzieć na pytanie: w jakiej jesteś sytuacji materialnej?
Aby poprawnie odpowiedzieć na to pytanie, powinieneś najpierw odpowiedzieć na pytania pomocnicze:
– Jaka jest łączna suma twoich długów?
– Ile wydajesz miesięcznie na jedzenie?
– Ile potrzebujesz pieniędzy, by zapłacić stałe rachunki gospodarstwa domowego, nie wliczając rat kredytów? (prąd, gaz, czynsz, internet itp.)
– Ile możesz dziennie wydać w sklepie?

Tak naprawdę, liczy się ostatnie pytanie. Odpowiedź na nie wynika z poprzednich. Jak policzyć kwotę „na dzień”? Wystarczy od całości przychodów odjąć wydatki stałe, a następnie wynik podzielić przez liczbę dni do następnej wypłaty.

Na potrzeby poradnika wprowadzimy sztywne zakresy kwot, aby łatwiej było określić, jaką masz sytuację materialną. Opis odnosi się do gospodarstwa, w którym występują dwie osoby. Dla każdej kolejnej osoby powinno się zwiększać kwotę bazową o 50%. Rozkłada się to tak:
• 0–20 zł dziennie — jesteś osobą biedną
• 20–35 zł dziennie — możesz sobie pozwolić na zachcianki
• 35–45 zł dziennie — nie powinieneś mieć długów, możesz bezproblemowo oszczędzać drobne kwoty (50–100 zł miesięcznie)
• 45–60 zł dziennie — możesz oszczędzać nieco większe kwoty (100–300 zł miesięcznie), stać cię na żywność lepszej jakości
• 60–80 zł dziennie — przy odrobinie wysiłku możesz oszczędzać kwoty powyżej 500 zł miesięcznie, wiele osób już ci zazdrości statusu majątkowego
• 80–120 zł dziennie — możesz się nazywać „klasą średnią”, odłożenie nawet tysiąca złotych nie powinno być problemem
• 120–200 zł dziennie — wiele osób nigdy tak nie ma i nie będzie mieć, możesz być szczęśliwy
• 200 zł i więcej — możesz odkładać pieniądze na lokatach, kontach oszczędnościowych czy funduszach inwestycyjnych. Patrząc na ogólną sytuację w Polsce — jesteś osobą bogatą.

Skoro już znasz swoją sytuację materialną, zastanów się nad celem. Co to będzie? Spłata długów? Odłożenie oszczędności? Zmniejszenie wydatków? Reklama – Instalacje elektryczne Poznań sprawdź.
A może po prostu pod koniec miesiąca brakuje ci pieniędzy i nie wiesz, jak sobie z tym poradzić?

Ten ostatni problem ma większość osób w Polsce, przez co nawet nie będąc biednymi, mają problem ze spłatą niektórych zobowiązań. Jak sobie z tym radzą? Jedni rozwiązują to tak, że zaraz po wypłacie opłacają wszystkie możliwe rachunki. Tracą przez to odsetki z konta za kilka lub kilkanaście dni, w czasie których pieniądze mogłyby leżeć i generować parę groszy.

Inni sobie z tym po prostu nie radzą. Różne instytucje naliczają odsetki, długów przybywa, a więc biorą kredyty na spłatę zobowiązań itd. To prosta droga do pętli zadłużenia, czyli do takiego stanu, gdzie suma zobowiązań jest większa niż suma dochodów.

Każdy z celów pośrednio łączy się z ostatnim z nich — z brakiem pieniędzy pod koniec miesiąca. Wyeliminowanie tego problemu zawsze jest pierwszym krokiem na drodze do finansowej wolności i dlatego nim zajmiemy się przede wszystkim. Ponadto eliminując go, zwiększamy swoją świadomość finansową, która jest wymagana, aby być bogatym. Bez niej nawet jeśli wygrasz w Lotto, prędzej czy później stracisz te pieniądze.
W następnych artykułach znajdziesz wskazówki, które pozwolą ci dojść do obranego przez ciebie celu.

Top

Co zrobić z oszczędnościami ?

Dobrego planowania budżetu będziesz mieć już trochę odłożonych pieniędzy (nawet 1000 zł). Warto coś zrobić z oszczędnościami, aby nie leżały bezczynnie w skarpecie, tylko żeby dla ciebie pracowały.

Pieniądze mogą pracować na kilka sposobów, z czego każdy z nich jest oparty na pewnej zależności: im większy potencjalny zysk, tym bardziej ryzykowny jest to sposób.

Sposób nr 1: konto
Zwykłe konto rozliczeniowe w banku. To samo, na które przychodzi ci wynagrodzenie za pracę. Wadą tego sposobu jest bardzo niskie oprocentowanie, zazwyczaj nie znajdziesz konta z oprocentowaniem wyższym niż 3%. A i zdarzają się takie, które oprocentowania w ogóle nie mają, tj. wynosi ono 0%. Biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce występuje inflacja, takie rozwiązanie powoduje statystyczną stratę wartości pieniędzy. Lepiej na takim koncie składować jedynie pieniądze przeznaczone na zakupy.

Co zrobić z oszczędnościami – Oferty kont bankowych

Sposób nr 2: konto oszczędnościowe
Tu już jest lepiej, choć też należy zwracać uwagę na oprocentowanie. Standardem są okolice 3%, choć zdarza się zarówno mniej, jak i więcej.
Są dwa typy takich kont: z jednych możesz wypłacać za darmo, kiedy chcesz i ile razy chcesz w ciągu miesiąca. Jak łatwo się domyślić, te są oprocentowane słabiej, nawet w okolicach 1%. Drugim typem są konta, w których darmowo możesz wypłacić w miesiącu tylko raz (lub wcale), a każda kolejna wypłata będzie cię kosztować. Te są oprocentowane lepiej, zazwyczaj w okolicach inflacji (±1%), czyli od 3,5 do 5,5%. To już jest zadowalające dla osób, którym wystarczy nie tracić w stosunku do inflacji (zwłaszcza, że inflacja dla każdego gospodarstwa domowego jest inna).

Oferty kont oszczędnościowych na nasze oszczędności

Sposób nr 3: lokaty
W tym przypadku określasz okres trwania lokaty i przez ten czas nie możesz wypłacić pieniędzy. Zerwanie lokaty i wypłata środków zazwyczaj wiąże się wtedy z utratą przynajmniej połowy zgromadzonych odsetek. Oprocentowanie lokat jest różne, zależnie od tego, czy dany bank potrzebuje gotówki na kredyty, czy nie. W przypadku najlepszych ofert można otrzymać oprocentowanie w wysokości 6–7%, choć oczywiście część z zysków popłynie w podatku Belki do Urzędu Skarbowego. Cóż, jeżeli kwota jest mała, a twoja płynność finansowa nie jest w dobrej kondycji, lepiej korzystać z konta oszczędnościowego.

Oferty lokat bankowych

Sposób nr 4: fundusze inwestycyjne
Fundusze są różne i tak naprawdę można by o nich napisać osobną książkę. Jest kilka podstawowych typów funduszy: pieniężne, stabilnego wzrostu, obligacji, zrównoważone i akcji. Każde z nich inwestują w nieco inny sposób. Pieniężne głównie w lokaty (czyli małe ryzyko straty, ale też bardzo małe zyski), stabilnego wzrostu inwestują głównie w instrumenty dłużne, doładowując nieco akcjami (przez co ryzyko jest stosunkowo duże, a zyski… różne), fundusze obligacji lwią część aktywów przeznaczają na obligacje, a resztę na papiery dłużne i lokaty (dzięki czemu zyski nie są wielkie, ale ryzyko strat również niewielkie), zrównoważone połowicznie inwestują w akcje, a połowicznie w obligacje i papiery dłużne (tutaj zysk już może być dużo większy niż w funduszach obligacji, ale i ryzyko dużo większe), za to fundusze akcji inwestują na giełdach papierów wartościowych, przez co potrafią przynieść ogromne zyski, jednak ryzyko utraty kapitału jest największe.
Co wybrać? To już zależy od ciebie i od twojej własnej odporności na potencjalne straty. Jeśli dopiero zaczynasz oszczędzać, nie warto zbyt mocno ryzykować, bo strata np. kilkunastu procent może cię bardzo mocno zdemotywować.
Przeglądając wyniki funduszy pamiętaj, że są to wyniki historyczne i nikt nie jest w stanie zagwarantować takich samych stóp zwrotu w przyszłości!

Ważna jest też dywersyfikacja, czyli rozłożenie pieniędzy na kilka funduszy. Dzięki temu potencjalne straty nie będą się tak mocno odbijały na całości kapitału (jeden fundusz straci, ale inny zarobi). Działa to też w drugą stronę — prawdopodobnie nie zyskasz tyle, ile byłbyś w stanie.

Sposób nr 5: giełda
Ten sposób już jest obarczony bardzo dużym ryzykiem. Po założeniu konta maklerskiego w jednej z instytucji możesz składać zlecenia zakupu lub sprzedaży akcji spółek akcyjnych notowanych na giełdzie. Musisz jednak wtedy sam monitorować sytuację i musisz mieć bardzo dobre rozeznanie w rynku. Koniec końców tym rynkiem rządzą wielcy gracze, więc można stracić naprawdę bardzo wiele.

Sposób nr 6: inwestycja
Wiele firm poszukuje inwestorów. Zarówno dużych, jak i małych, choć przy oszczędnościach mniejszych niż dziesięć tysięcy złotych możesz co najwyżej doinwestować jakąś naprawdę małą firmę. Zarobek jest tutaj wielką niewiadomą, zwłaszcza że zależy to również od konkretnej umowy.

Co na początek?
Z własnego doświadczenia mogę polecić mniej oprocentowane konta oszczędnościowe, dzięki czemu w przypadku jakiejś awaryjnej sytuacji możesz szybko wyciągnąć swoje pieniądze. Przy kwotach powyżej 2000 zł można spróbować z mniej ryzykownymi funduszami inwestycyjnymi (np. obligacji).

Pamiętaj, że twoja płynność finansowa również jest bardzo ważna. Nie wrzucaj wszystkich swoich oszczędności do miejsc, do których możesz nie mieć dostępu przez choćby tydzień. Nieco pieniędzy warto zostawić na koncie, z którego możesz wypłacać bez ograniczeń.

Top

Czy czujesz się bezpiecznie ?

Gwarancją spokojnego oraz komfortowego życia jest przede wszystkim doświadczenie pewności spokoju.
Zabezpieczenie możemy kojarzyć różnie… Jedni zabezpieczenie rozumieją jako wrażenie, że nikt nam nie może zagrozić, natomiast drudzy jako pewną ochronę dobytku… na przykład materialnego. Każdy rozumie to odmiennie, ale każdy bezpieczeństwa na pewno pragnie.

Także właśnie po to są systemy alarmowe. Ludzie poruszani poprzez różne informacje o nowych napadach czy włamaniach postanawiają bezwarunkowo z tym skończyć i nabyć alarm. System oświetlenia, system drzwi czy rolet elektrycznych, tudzież prawidłowe rozmieszczenie czujek sygnał. to podstawa. Efekt polega na tym, iż wszelki niechciany ruch stanie się wykryty przez fotokomórki.

Na rynku odszukamy dodatkowe czujniki, całkowicie odporne na pogodę i inne zdarzenia.. Pomocną formą ochrony własnego domu jest radiowe połączenie systemu alarmowego z agencją ochrony. Alarm bardzo często, autentycznie zapewnia kompleksową ochronę. Możemy gładko odpoczywać nie bojąc się o bezcenne rzeczy w mieszkaniu. Montując alarm nie będziemy już nigdy obawiać się pozostawić własnych dzieci samych w mieszkaniu.

Top

Jak przetrwać do wypłaty?

Trzeba zmienić nastawienie do pieniędzy. Trzeba szukać oszczędności, zmieniać przyzwyczajenia oraz mieć szacunek do każdej złotówki. Niewielkiego zmniejszenia wydatków można dokonać w wielu zakątkach domowego budżetu, lecz dopiero razem te zaoszczędzone złotówki dają potężny efekt. Oto główne elementy, które wpływają pozytywnie na osiągnięcie tego celu.

1. Samodyscyplina
Bez niej cały cel legnie w gruzach. Nie możesz się obawiać zaglądania na swoje konto bankowe, sprawdzania, ile dziś wydałeś, ile masz do wydania w tym tygodniu, czy jak wysokie są twoje rachunki.
Jeśli chcesz zmienić swoje finanse, musisz przede wszystkim zawsze wiedzieć, jakie one są. Musisz poznać, gdzie ulatują twoje pieniądze i gdzie są największe dziury do załatania.

Jeśli chcesz oszczędzać, musisz monitorować i podliczać codzienne wydatki. Nie można sobie odpuścić i przez tydzień nie monitorować, co się robiło z pieniędzmi. Wszystkie wydatki trzeba zapisywać, włącznie z kupnem bułki za 60 groszy.

Reklama – polecamy – Super Auta – http://ultrasamochody.pl

2. Wydawanie całości pieniędzy
…Ale nie w taki sposób, jaki ci się Czytelniczko/Czytelniku wydaje. Należy całą pulę pieniędzy z danego miesiąca na coś przeznaczyć. Diabeł tkwi w tym, że to „coś” może oznaczać pół rachunku za gaz z następnego miesiąca (przy cyklu rachunków dwumiesięcznych jest to wręcz obowiązkowe) albo oszczędności. Wydajesz więc na swoje oszczędności, które zaczynają powoli rosnąć.

3. Monitorowanie i podliczanie
Na polskich stronach można znaleźć wiele narzędzi. Istnieją darmowe programy do budżetu domowego, a także strony internetowe do tego przeznaczone. Niestety, większość tego typu stron traktuje osoby z trudem wiążące koniec z końcem tak, jakby zła sytuacja finansowa była winą złego zarządzania, a przecież nie zawsze tak jest. Większość tego typu stron odpowiada na pytanie „jak pomnożyć swoje oszczędności”, a nie „jak odłożyć cokolwiek”, „jak przeżyć”, „jak nie popaść w długi”. To dla wielu zbyt trudny temat, by go omawiać na swojej stronie przeznaczonej dla „klasy średniej”.

Nigdzie nie znalazłem powielonego mechanizmu, dzięki któremu ja przetrwałem, gdy było ciężko. Wszędzie jest za to podział na kategorie (żywność, kosmetyki, chemia, alkohol, paliwo, restauracje, kina, itp.). A przecież osoby, które pod koniec miesiąca „jadą na oparach” zazwyczaj nawet nie marzą o stołowaniu się w restauracjach czy kupowaniu paliwa. Dla nich porady w stylu „ogranicz wydatki na chemię, wydałeś na to 10% miesięcznego przychodu” nic nie dadzą, bo to przecież był ten miesiąc, w którym trzeba było kupić najtańszy proszek, by wystarczył na kolejne trzy miesiące. Statystyki dla biednych (nie bójmy się używać tego słowa — to trzeba sobie uświadomić) nie mają znaczenia. I tak olbrzymia część wydatków to będą po prostu rachunki i jedzenie. Spędzanie czasu nad tym, by z paragonu przepisywać kolejne pozycje do odpowiednich rubryk jest bezcelowe. W niczym to nie pomoże rodzinie, która czeka na wypłatę jak na zbawienie.

4. Cierpliwość
Oszczędzanie czy spłata długów nie przychodzą łatwo. Jeśli w niektórych miesiącach nie odłożysz nic, a wręcz będziesz zmuszony/zmuszona do wydania jakiejś części swoich oszczędności, możesz bardzo łatwo stracić motywację. Nie można się załamywać. twoje oszczędności między innymi po to właśnie są, by pomóc ci w trudniejszych miesiącach.
Co jest więc najlepszym rozwiązaniem? Odpowiednio przygotowany arkusz kalkulacyjny. Nie brzmi to zbyt profesjonalnie, ale… działa.

Arkusz kalkulacyjny + samodyscyplina + cierpliwość + wydawanie całości pieniędzy = sukces w budżecie domowym

Top

Jak wybrać bank

Dobrany do ciebie, musisz zwrócić uwagę na wiele aspektów, w tym oczywiście na to, w jakiej jesteś sytuacji materialnej. To nieprawda, że wszystkie banki są takie same i każdy ma takie same opłaty. Banki zazwyczaj mają do wyboru kilka różnych rodzajów kont, zaprojektowanych zależnie od tego, czego dana osoba potrzebuje i czego wymaga.

Minimalizacja wydatków
Jeżeli jesteś osobą, która ma duże problemy finansowe i ogląda każdą wydawaną złotówkę, zapewne mało cię obchodzi, jakie bank ma oprocentowanie na lokacie sześciomiesięcznej ani czy można za jego pomocą inwestować na giełdzie papierów wartościowych. Interesuje cię przede wszystkim to, by nie ponosić kosztów. Za prowadzenie konta, kartę debetową, przelewy czy wypłatę pieniędzy z bankomatu.

Jeśli masz „na pieńku” z bankami, bo nie robiąc kiedyś nic na swoim koncie, wygenerowałeś w ciągu roku debet np. 200 zł, to może ci się wydawać, że wszędzie tak jest. Otóż nie — po prostu miałeś konto niedopasowane do twoich potrzeb. Na polskim rynku działa wiele banków, które za podstawowe czynności, czyli właśnie prowadzenie konta, opłatę za kartę, wypłaty z bankomatu czy przelewy, nie pobierają żadnych opłat. Zazwyczaj jednak trzeba spełnić jakiś warunek, np. przelewać pensję co miesiąc, zapłacić kartą w ciągu miesiąca na kwotę 100 zł czy też korzystać z określonej sieci bankomatowej. Nie są to trudne czynności, trzeba o nich po prostu pamiętać.
Po drugiej stronie medalu zazwyczaj w takich bankach oprocentowanie kredytów jest wyższe niż w innych bankach, oprocentowanie lokat niższe niż przeciętne, a zwykłych kont nawet zerowe, co oznacza, że nie otrzymujesz żadnych odsetek. Czy warto taki „marny” bank wybrać? Wystarczy policzyć. Jeżeli na koncie średniomiesięcznie masz kilkaset złotych, to co ci po oprocentowaniu konta nawet kilka procent, jeśli otrzymujesz odsetek parę groszy, podczas gdy za każdy przelew płacisz złotówkę? Na tym prostym przykładzie widać, że w takich sytuacjach bardziej się opłaca bank „darmowy”, ale nie dający zysków. Czasem ta darmowość banku powoduje problemy, np. fakt, że osoby z banku wydzwaniają do klienta, oferując promocje, ubezpieczenie karty czy ubezpieczenie mieszkania. To może być denerwujące, ale jeśli masz np. telefon komórkowy, gdzie zbiera się darmowe minuty dzięki rozmowom przychodzącym, to już aż tak uciążliwe nie jest.
Na braku opłat za przelewy czy wypłaty z bankomatów można zaoszczędzić nawet 200–300 zł rocznie.
Co z opłatą za ubezpieczenie karty? Co prawda, jest to zazwyczaj bardzo mała kwota, ale wiadomo, jak minimalizować wydatki, to minimalizować na całego. Łatwo na nie zaradzić. Jeżeli w banku możesz wykonywać darmowe przelewy wewnętrzne pomiędzy dwoma rachunkami i są one automatycznie po paru sekundach na innym koncie, wystarczy mieć dwa konta: to, do którego masz kartę i płacisz nią w sklepie oraz drugie bez karty, z którego tylko przelewasz pieniądze na konto „zakupowe”.
Na koncie zakupowym zwykle trzymaj jak najmniej pieniędzy, przed pójściem do sklepu po prostu przelej sobie tyle, ile potrzebujesz — to również dobry sposób na to, by nie wydać zbyt wiele na zakupach. Tym sposobem twoje pieniądze są chronione — po skopiowaniu czy kradzieży karty nikt nie wypłaci z konta pieniędzy, bo na nim jest zwykle np. poniżej 5 złotych. W ten sposób dodatkowe ubezpieczenie karty jest po prostu niepotrzebne.Oczywiście musisz się upewnić w banku, że na danym koncie nie da się zrobić debetu.

Lokaty i ciułacze
Jeśli masz nieco oszczędności i chciałbyś, żeby zarabiały, powinieneś szukać banku, który zapewni ci jak najwyższy zysk, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Tutaj zapewne będziesz w stanie płacić np. pięć złotych za prowadzenie konta, pod warunkiem jednak, że oprocentowanie lokaty czy konta oszczędnościowego wynagrodzi ci to z nawiązką, w stosunku do „darmowego” banku z poziomu pierwszego. Musisz to dokładnie samodzielnie przeliczyć, czy ci się to opłaca. Nie jestem w stanie tutaj podać nazwy banku, który ma najlepszą ofertę, bo wiadomo, że to się często zmienia, czasem niemal z tygodnia na tydzień. Na co należy zwrócić uwagę? Czy przelewy między rachunkami nie są obwarowane limitami, np. tylko pięć pierwszych jest darmowych albo czy oprocentowanie lokaty 9% to nie jest przypadkiem czysto marketingowy wybieg i nie ma gwiazdki typu „tylko połowa pieniędzy pracuje” (wtedy, jak łatwo policzyć, prawdziwe oprocentowanie wynosi 4,5%). Pamiętaj, lepiej być bardziej upartym i dociekliwym klientem, niż później płacić za coś, czego się nie przewidziało.
O tym, czy opłaca ci się mieć konto w danym banku, zazwyczaj decyduje to, ile masz już oszczędności, które chcesz wrzucić na lokatę. Przy dużych kwotach nawet pół procenta robi dużą różnicę w zysku. Przy mniejszych jakieś dodatkowe opłaty mogą spowodować, że utrzymanie pieniędzy w obecnym banku będzie się bardziej opłacać.

Konto VIP i doradca
Jeżeli masz duże oszczędności, zarabiasz spore pieniądze i nawet kilkadziesiąt złotych opłaty za konto jest ci niestraszne, to może chcesz mieć konto VIP? Zaletami takich kont są chociażby rabaty w najdroższych sklepach, obsługa klienta na najwyższym możliwym poziomie, indywidualne oprocentowanie lokat i innych produktów inwestycyjnych, a nawet opieka indywidualnego, osobistego doradcy bankowego, darmowe ubezpieczenie medyczne czy atrakcyjne warunki przy korzystaniu z dodatkowych usług. Jest to tzw. bankowość prywatna, czyli kompleksowe zarządzanie twoim majątkiem, usługi concierge (czyli luksusowe organizowanie dowolnych świadczeń na rzecz klienta — np. rezerwacja hotelu, samolotu, podstawienie limuzyny z kierowcą, krótko mówiąc, załatwianie wszelkich spraw, którymi klient się zająć nie chce), pomoc nawet w inwestycjach w nieruchomości itp. Sporo to kosztuje, ale pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu. To oferty dla naprawdę wymagających i bogatych osób.

Dla jednych wykluczającym dany bank będzie fakt tylko trzech darmowych wypłat z bankomatów miesięcznie, a dla innych to żaden problem, bo z bankomatu korzystają w miesiącu tylko dwa razy. Dlatego przed wyborem banku najpierw sprawdź, jakich parametrów potrzebujesz. Może robisz często zakupy w jednym z hipermarketów, dzięki czemu w którymś banku będziesz mieć zwrot 1,5% z kwot płatności kartą w tym sklepie? A może rabaty za płatności kartą danego banku są akurat w sklepach, które lubisz i odwiedzasz?

Pamiętaj również, że nie musisz się ograniczać do jednego konta i jednego banku. Możesz mieć w jednym konto zwykłe, w drugim konto oszczędnościowe, w trzecim walutowe, w czwartym lokaty, a w piątym inwestować w fundusze. Nic, oprócz kosztów, nie ogranicza cię w tej kwestii.

Top

Naprawa budżetu

powinieneś zrobić, aby naprawić budżet, jest odcięcie się od poprzednich miesięcy, podczas których nie oszczędzałeś, wydawałeś więcej niż miałeś i nie starczało ci do wypłaty. Od teraz to się zmieni, o ile oczywiście zastosujesz w praktyce to, o czym czytasz.

Przegląd budżetu
Wyciągnij wszystkie rachunki, płatności za media, czynsz, wynajem, telefony komórkowe, kredyty itd. Obejrzyj każdy wydatek na tych rachunkach, a następnie sprawdź, czy nie dałoby się z czegoś zrezygnować.
Poniżej wypisałem pytania, na których odpowiedzi mogą ci pomóc rozwiązać parę kwestii, jak i nakierować, gdzie można szukać oszczędności:
– Czy potrzebujesz internetu o szybkości 20 Mb?
– Czy czasem pakiet telewizji kablowej nie jest za duży, a twoja rodzina nie ogląda wszystkiego?
– Może niekoniecznie potrzebujesz 1000 darmowych minut, przez które abonament za telefon jest zwiększony o kilkadziesiąt złotych?
– Może rachunek za prąd jest za wysoki, bo pralkę włączasz w chwili, gdy taryfa jest najdroższa?
– A może na rachunkach widnieją jakieś dodatkowe usługi, których nie potrzebujesz? (to się bardzo często zdarza, „specjaliści” od sprzedaży mogą wcisnąć niezamawianą usługę, o której możesz nawet nie mieć pojęcia)
– Czy na pewno potrzebujesz ubezpieczenia karty debetowej i czy nie obejdziesz się bez wypłacania pieniędzy w obcych dla banku bankomatach?
– Czy nie bardziej ci się opłaci kupić rower treningowy zamiast co miesiąc płacić na siłownię, na której korzystasz tylko z roweru treningowego?
– Jeśli wszyscy domownicy mają telefony komórkowe, to może lepiej wyłączyć telefon stacjonarny?

Szukanie oszczędności w aktualnych wydatkach
Część wydatków jest obowiązkowa. Media, czynsz, czy po prostu żywność — za to trzeba płacić i tego się nie da zmienić. Można jednak na tym oszczędzić.

Zakupy
Jako, że małe osiedlowe sklepy mają po prostu drogo, oszczędnością tutaj będą przemyślane zakupy w hipermarketach. Popatrz, czego ci brakuje i kup to w jak największych opakowaniach. Zazwyczaj większe opakowanie to po prostu niższa cena w przeliczeniu na konkretną wagę. Można tak oszczędzać na proszkach do prania (i ogólnie środkach czystości), paście do zębów, napojach, herbatach, kawach czy karmie dla zwierząt. Najlepiej to sprawdzić po prostu w sklepie, a także pospacerować do innych w okolicy, bo jest bardzo możliwe, że w innych miejscach niektóre produkty są dużo tańsze.
Na zakupy zawsze chodź z listą. Brak listy to prosta droga do większego i droższego paragonu. Jeśli jesteś głodny, będąc w sklepie, to również nic dobrego z tego nie wyniknie.
Ponadto przejrzyj, czy nie wyrzucasz zbyt dużej ilości jedzenia. Może po prostu kupujesz za dużo?

Media
W poprzedniej części już o tym wspomniałem. Sprawdź, za co dokładnie płacisz w przypadku rachunków za telewizję kablową, telefon komórkowy czy internet. W przypadku prądu czy gazu sprawdź, czy nie masz różnej taryfy zależnie od pory dnia. Jeżeli tak nie masz — skontaktuj się z operatorem i zapytaj, czy jest możliwość włączenia takich taryf. Może udałoby się zmienić przyzwyczajenia tak, by niektórych urządzeń (np. pralki automatycznej) używać w czasie tańszej taryfy? Płacisz za centralne ogrzewanie? Sprawdź, czy twoje grzejniki mają regulator. Jeżeli go nie mają, zawsze grzeją na aktualne maksimum — czyli tracisz mnóstwo pieniędzy. W takim przypadku należy koniecznie takie regulatory na kaloryfery założyć.
Masz wysokie rachunki za wodę? Sprawdź, czy pralka nie ma bardziej oszczędnego trybu prania. Jeżeli nie plamisz ubrań sokiem z truskawek czy smarem, oszczędny tryb powinien ci w zupełności wystarczyć. To samo tyczy się temperatury prania — czy koniecznie niepoplamione spodnie potrzebują prania w 60°?

Inne opłaty
Masz może ubezpieczenie karty debetowej? O ile zrezygnowanie z niego nie pociągnie za sobą innych kosztów i wzrostu opłat, zrezygnuj z niego. W rozdziale o wyborze banku jest wskazówka, jak ustrzec się przed tym, co oferują tego typu ubezpieczenia.
Płacisz za kartę lub prowadzenie konta? Może chciałbyś się przenieść do innego, tańszego banku? Fakt, tanie banki zazwyczaj mają gorsze oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych. Ale jeśli masz małe oszczędności albo w ogóle ich nie masz, to może więcej wydajesz na opłaty, niż zarabiasz? Jest kilka banków, które oferują podstawowe usługi zupełnie za darmo.

Sprawdź, czy twój bilet komunikacji miejskiej nie jest zbędnym wydatkiem. Może do większości miejsc (praca/szkoła/ rodzina) możesz dojechać jedną linią? W takim wypadku możesz wykupić bilet miesięczny na jedną linię i cieszyć się zazwyczaj biletem tańszym o około 50%.

Nałogi
Właśnie w tej chwili zmieniasz swoje nastawienie do pieniędzy. Skoro już trwają zmiany, zrób jeszcze jedną — ogranicz lub całkowicie pozbądź się nałogu. Polak palący papierosy średnio w ciągu miesiąca wypala 300 zł, pijący Polacy potrafią wydać miesięcznie ponad 200 zł na alkohol i bynajmniej nie jest to wino jako składnik obiadu. W ciągu miesiąca potrafi się uzbierać nawet 400 czy 500 zł, co jest równowartością raty kredytu w wysokości od 13700 do 17100 zł wziętego na 5 lat (przykład z mBanku, kredyt gotówkowy z ubezpieczeniem). Należy jeszcze zwrócić uwagę na niemierzalne korzyści, takie jak choćby rzadsze wizyty u lekarzy, a co za tym idzie, mniejsze wydatki na leki.

Comiesięczna organizacja budżetu
Z każdą nową wypłatą zamykaj budżet z poprzedniego miesiąca i rozpoczynaj całkiem nowy. Podlicz, ile masz pieniędzy w domu i na zwykłym koncie, i zacznij rozdzielanie ich na kolejny miesiąc. Planując wydatki, pamiętaj, by najpierw zapłacić sobie choćby minimum — każda kwota jest dobra, byleby twoje oszczędności rosły. Bez tego nie będziesz widzieć efektów swojej ciężkiej pracy przy budżecie i szybko stracisz motywację!
Pamiętaj, by codziennie wpisywać kwotę zakupów — musisz wiedzieć, ile możesz wydać następnego dnia. Jeśli nie pamiętasz, ile wydałeś danego dnia, sprawdź na koncie w banku (jeśli płaciłeś kartą) albo wyrób sobie nawyk zabierania dowodu zakupu ze sklepu. Wtedy będzie ci znacznie łatwiej.
Masz kalendarz? Zaznacz sobie w nim terminy spłaty zobowiązań (lub dzień przed terminem spłaty, na wszelki wypadek). Dzięki temu będziesz płacić w terminie i nie zapomnisz o żadnym rachunku. Nie dawaj innym zarobić na odsetkach za zwłokę. Nie płać jednak wszystkich rachunków na początku miesiąca, niech te pieniądze pracują u ciebie na koncie, a nie u kogoś!

Zostało mało pieniędzy
Powyższy problem spotyka wielu. Jeżeli po naprawie budżetu, zlikwidowaniu niepotrzebnych dodatków do kablówki czy internetu nadal kwota do wydania na dzień jest niska (poniżej 20 zł na dzień), musisz podjąć bardziej drastyczne kroki, np. całkowicie zrezygnować z telewizji kablowej, sprzedać na aukcjach internetowych rzadziej używany sprzęt czy przeczytane książki, a nawet rozważyć takie rzeczy jak zbieranie wody po myciu rąk/naczyń, by móc jej użyć powtórnie w toalecie. Pamiętaj, że nie jest wstydem oszczędzać czy mieć mało pieniędzy. Wstydem jest życie ponad stan!

Top

Plan Działania

Odpowiedni plan działania, jak to zrobić ?

Oczywistym jest, że planując budowę nowego domu i podejmując się stworzenia projektu naszego domu, najtrudniejszym z wyzwań, jest pociągnięcie różnego rodzaju instalacji. Ponieważ wiążą się one z czynnościami, które za późno uwzględnione generują dodatkowe koszty. Dlatego też warto jest podejść do tego z ogromną rzetelnością, bądź też zlecić te prace osobą doświadczonym, które nie raz miały już z tym do czynienia, a co za tym idzie wiedzą, jakie rozwiązania zastosować. Mianowicie mowa jest tutaj o miejscach określanych, jako biuro projektowe instalacje, które jak sama nazwa wskazuje znają się na rzeczy, a projekty, jakie dotychczas wykonali są potwierdzeniem, że posiadają wiedzę na poszczególny temat. Znają standardowy rozkład każdego z domostw, a co za tym idzie wiedzę, jak powinna zostać poprowadzona instalacja elektryczna, czy sanitarna. Nie wspominając o grzewczej, gazowej o ile występuje taka możliwości o pozostałych. Jednakże w przypadku instalacji elektrycznej kluczowe znaczenie ma rozkład gniazdek i w tym przypadku zasada im więcej tym lepiej okazuje się najtrafniejszą.

plan działania

Top

Pożyczanie i Oddawanie Pieniędzy

Bardzo wygodnym sposobem finansowania zakupów jest dokonywanie ich w systemie ratalnym. Nie trzeba wtedy obciążać domowego budżetu, a wydatek rozłożony równomiernie na okres sześciu czy dwunastu miesięcy, bywa prawie niezauważalny. kredyty potrafią ułatwić życie tym, którzy umiejętnie z nich korzystają. Bez długotrwałego oszczędzania urządzić można mieszkanie, kupić samochód czy sprzęt agd. Za kredyty wyjechać można na wakacje, ukończyć studia, a nawet poddać się operacjom plastycznym. Jednak, jak we wszystkim w życiu, tak również w pożyczaniu zachować trzeba umiar, dostosowując zobowiązania finansowe do własnych możliwości.
pożyczanie i oddawanie

Pożyczanie – limity banków…

Chociaż banki oferują bardzo wysokie limity, zarówno na kartach debetowych jak i kredytowych, nie należy ulegać chwilowej pokusie. Kredyty, przy całym ich dobrodziejstwie, niosą też pewne zagrożenie. To groźba wpadnięcia w spiralę długów, z której wyjście jest bardzo trudne. Warto o tym pomyśleć zawczasu i rozsądnie planować wydatki, pamiętając że pożyczane pieniądze i tak zawsze trzeba zwrócić.

Top